Miód lipowy, który pojechał z Gór Opawskich do Poznania Na stole konkursowym stały kieliszki. W każdym z nich ten...
Majowy miód wielokwiatowy z Gór Opawskich – historia kapryśnego sezonu W tym roku maj zaczął się w Górach Opawskich bardzo dobrze. Rzepak ruszył punktualnie, już 1 maja. Potem przyszło ochłodzenie, nocne przymrozki, deszcz i Zimna Zośka. Sezon nie poszedł prosto, ale właśnie dlatego pierwszy miód wielokwiatowy ma tak ciekawą historię. W tym majowym miodzie spotkały się rzepak, kwietniowe zapasy z sadów czereśniowych i mniszka lekarskiego, późniejszy klon, jabłoń oraz głóg. To opowieść prosto...